• Wpisów:449
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 15:07
  • Licznik odwiedzin:5 500 / 1807 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
on cie nie kocha kretynko
 

 
Jeśli kurwa chcesz się bawić moimi uczuciami to się kurwa baw. Bo moje jebane kurwa życie i tak nie ma kurwa znaczenia, nie? Bo kurwa to, że znów kurwa płakałam przez całą kurwa jebaną noc się nie liczy.
 

 

` Nie chciała nic więcej prócz bycia przy Nim, ten naćpany kretyn nigdy tego nie rozkminił. '
 

 
“Do dziewczyny mojego chłopaka: Będziesz trzymała Go za rękę, ale to ja pierwsza tuliłam Jego dłoń. Będziesz z Nim szła przez miasto, ale ludzie będą moją postać pamiętać. Będziesz całować Jego usta ale to ze mną przeżył swój pierwszy pocałunek. Będzie Mu smutno, będziesz go pocieszać ale będzie pamiętał jak ja to robiłam. Przedstawi cię swojej rodzinie, ale oni będą pamiętać moment gdy mnie poznali. Będziesz całowała Jego ciało. Ale on wspomni gdy ja to robiłam. BĘDZIESZ GO BARDZO MOCNO KOCHAĆ ale to ja pierwsza oddałam mu duszę i serce. Będziesz próbowała zrobić coś oryginalnego, ale to ja kiedyś się dla Niego pocięłam. Będzie patrzył w twoje oczy ale przypomni sobie moje. Będzie czuł twój zapach ale podświadomie poczuje moje perfumy. Nie wymażesz mnie z Jego wspomnień. A gdy kiedyś będzie płakał, przybiegniesz do Niego, ale On się odwróci, nie pytaj dlaczego. Bo tam już będę ja. Sama dobrze wiesz, że o pierwszej miłości nikt nie zapomina. Nie smuć się jestem tylko wspomnieniem..”
 

 
Mam na niego wyjebane , nie obchodzi mnie już ten frajer - wmawiała sobie dzień w dzień, choć kochała go coraz bardziej . Nie kocham go , nie liczy się już dla mnie - choć wszyscy widzieli, że bez niego jej życie traci barwy .
 

 
'Brakuje mi Ciebie no i Twojego spojrzenia. ..'
 

 
Szkoda by było, przekreślić tyle wspólnych wspomnień. Więc ratujmy to teraz, póki się da, bo za jakiś czas może być za późno na cokolwiek.
 

 
Nadal lubię chodzić w miejsca, gdzie kiedyś potrafiliśmy siedzieć godzinami i rozmawiać o wszystkim. Wszyscy wiedzieli, że coś do Ciebie czuję, ale ja byłam w tym wszystkim trochę zagubiona. Myślałam, że mnie pokochasz i będziemy razem. A Ty ? Ty się zmieniłeś... Mam nadzieję, że jesteś teraz szczęśliwy. Czasami myślę o Tobie, ale szybko się gubię. Nie wiem już sama co do Ciebie czuję.
 

 
Ponieważ starając się Ciebie nie kochać. Tylko bardziej się pogrążam.
 

 
czasem są takie piosenki. słuchasz muzyki, robisz przy okazji inne rzeczy. i nagle leci jedna z TYCH piosenek i musisz wszystko przerwać i tylko słuchać. bo ona rozrywa ci serce.
 

 


- Już zapomniałem jak to jest. - Co takiego? - Jak to jest być tak beztrosko i cholernie szczęśliwym..
 

 
wiedziała , ale go kochała
 

 
'Nigdy nie uganiaj się za miłością, przyjaźnią i zainteresowaniem. Jeśli druga osoba nie chce ci tego dać tak po prostu, nie jest to nic warte.'
 

 
'Niektórzy pojawiają się znienacka. Mieszają, mącą w naszych sercach, a potem znikają bez pożegnań. Żadne czary, tylko nasza naiwność, pozwala byle komu się oswoić.'
 

 
W szpitalu leży umierająca dziewczyna. Przy niej siedzi jej chłopak. Ona nie wie, że zostało jej góra godzina. On tak.
-Kochanie..
-Tak?
-Powiedz, że mnie kochasz.
-Kocham cię najbardziej na świecie.
Chłopak zagryzł wargę, powstrzymując łzy. Przytulił mocno ukochaną i pocałował ją czule.
-Zostanę tu z tobą do końca.
-Naprawdę?
-Tak. Ale teraz śpij...
-Ale ja nie chce spać...
-Kochanie proszę śpij...
-Dobrze..
Dziewczyna zamknęła oczy. Ostatni raz szepnęła:
-Kocham cię najmocniej na świecie...
I taki był jej koniec...
 

 
Nie zarzucaj mi, że Cię zraniłam. To nie Ty nie spałeś i płakałeś każdego dnia przez równe pół roku. Nie pisz mi, że cierpiałeś. To nie Ty krzyczałeś z bezsilności i zadawałeś sobie ból. Nie pisz mi, że nie mogłeś się pozbierać. To ja siedziałam w domu i znosiłam każde upokorzenie. I nie pisz, jak bardzo te wydarzenia Cię zmieniły, nie obwiniaj mnie, nie rób ze mnie kata. Ani to zabawne, ani prawdziwe. Nie masz pojęcia przez co przeszłam i nadal przechodzę. Nawet nie zasługujesz na tę wiedzę.
 

 
-co się stało, że napisałeś? - przypomniałem sobie, że Cię kocham.
 

 
Uświadomiłeś mi jak bardzo potrafię kochać.